Strona główna  /  Pielęgnacja włosów  /  Jak farbować włosy orzechami włoskimi?

Jak farbować włosy orzechami włoskimi?

Pielęgnacja włosów
✦ AI
Dojrzałe orzechy włoskie na drewnianym stole obok miski z naturalnym, ciemnym barwnikiem do włosów.

Orzechy włoskie mogą przyciemnić włosy na odcienie brązu, ale efekt zależy od wyjściowego koloru, porowatości pasm i regularności zabiegów. Za działanie barwiące odpowiada między innymi juglon obecny w zielonych łupinach, czyli owocniach. Najłagodniejsza jest płukanka, a mocniejszy efekt daje papka z rozdrobnionych łupin.

Dlaczego orzechy włoskie przyciemniają włosy?

Łupiny orzecha włoskiego zawierają naturalne związki barwiące, w tym juglon, flawonoidy i karotenoidy. Po przygotowaniu wywaru barwnik przechodzi do wody, a po nałożeniu na włosy stopniowo pogłębia ich odcień. Najczęściej uzyskuje się chłodny brąz, kasztanowe tony albo delikatne zniwelowanie złotych refleksów.

Najlepiej reagują naturalne włosy brązowe i jasnobrązowe. Na blondach efekt może być bardziej widoczny, ale czasem przybiera ciepły, rudawy lub nierówny odcień. Siwe i bardzo jasne pasma mogą złapać kolor mocniej niż pozostałe. Koloryzacja orzechami nie rozjaśnia włosów i nie daje pełnej kontroli nad rezultatem, dlatego przed nałożeniem mieszanki na całą głowę trzeba wykonać próbę na pojedynczym kosmyku.

Bezpieczeństwo i przygotowanie

Juglon może podrażniać skórę, a świeże zielone łupiny działają zwykle intensywniej niż suszone. Sok ze świeżej owocni może wywołać pieczenie, zaczerwienienie i mocne przebarwienie skóry. Naturalne pochodzenie składnika nie oznacza więc, że jest on całkowicie obojętny.

Przed zabiegiem wykonaj próbę na małym obszarze skóry, najlepiej za uchem lub na przedramieniu. Nałóż niewielką ilość ostudzonego wywaru albo papki i obserwuj miejsce przez 24–48 godzin. Pieczenie, wysypka, obrzęk lub nasilone zaczerwienienie są wskazaniem do rezygnacji z preparatu. Jeśli podczas koloryzacji pojawi się silne pieczenie, natychmiast spłucz włosy.

Przygotuj też rzeczy, które ograniczą ryzyko plam:

  • Jednorazowe rękawiczki ochronią dłonie przed brązowymi przebarwieniami.
  • Stary ręcznik i ubranie zabezpieczą tkaniny podczas nakładania oraz trzymania mieszanki.
  • Szklana albo ceramiczna miska ograniczy ryzyko reakcji składników z metalem.
  • Folia lub czepek ochronią otoczenie przed kapaniem preparatu.

Wywar może zabarwić skórę, umywalkę, wannę, kafelki i ręcznik. Świeżą plamę łatwiej usunąć niż zaschnięty osad, dlatego po zabiegu od razu umyj używane powierzchnie.

Płukanka czy farba z łupin?

Wybór zależy od tego, czy chcesz delikatnie pogłębiać kolor, czy uzyskać mocniejszy efekt przy jednym zabiegu:

Cecha Płukanka Farba w formie papki
Częstotliwość stosowania 2–3 razy w tygodniu Mniej więcej co 3 tygodnie
Czas pozostawienia na włosach Około 30 minut Około 1,5–2 godzin
Intensywność efektu Subtelne, stopniowe przyciemnienie Mocniejszy i bardziej skoncentrowany kolor

Płukanka sprawdzi się, gdy zależy Ci na łagodnym tonowaniu. Papka jest gęstsza i zawiera mniej wody, dlatego dłużej pozostaje na włosach i może mocniej pokryć pasma. W obu przypadkach kolor może zmieniać się po spłukaniu. Kontakt z powietrzem powoduje utlenianie barwnika, więc odcień często pogłębia się w ciągu kilku godzin.

Jak przygotować płukankę z orzecha włoskiego?

Do podstawowej wersji potrzebujesz około 10 rozdrobnionych skorupek lub łupin oraz 1 litra wody. Zielone, świeże łupiny są mocniejsze, natomiast suszone mogą dać jaśniejszy efekt. Jeśli używasz świeżej owocni, pracuj w rękawiczkach i nie przechowuj jej długo na powietrzu.

  1. Rozdrobnij skorupki albo łupiny na mniejsze kawałki.
  2. Przełóż surowiec do garnka, zalej litrem wody i doprowadź do wrzenia.
  3. Gotuj na małym ogniu przez około godzinę.
  4. Ostudź wywar i przecedź go przez sitko lub gazę.
  5. Umyj włosy, a następnie dokładnie nasącz je płukanką.
  6. Owiń głowę starym ręcznikiem i pozostaw preparat na około 30 minut.
  7. Spłucz włosy czystą wodą i pozostaw do wyschnięcia.

Płukankę można nakładać na całą długość albo tylko na odrosty za pomocą wacika. Przy regularnym stosowaniu efekt pojawia się stopniowo, ale nie musi być równomierny na włosach wcześniej rozjaśnianych lub bardzo porowatych.

Jak zrobić farbę z łupin?

Na mocniejszą mieszankę przygotuj około 20 skorupek lub łupin oraz 2 litry wody. Po ugotowaniu wywar powinien być wyraźnie ciemny. Do papki możesz dodać niewielką ilość oleju kokosowego, aby ograniczyć uczucie szorstkości, ale olej nie zabezpieczy skóry przed podrażnieniem.

  1. Pokrusz łupiny i zalej je 2 litrami wody.
  2. Gotuj całość na małym ogniu przez około godzinę.
  3. Odstaw wywar na kilka godzin, a przy mocniejszej wersji nawet na noc.
  4. Podgrzej go ponownie, po czym odcedź i odparuj część wody, aż powstanie gęstsza baza.
  5. Po ostudzeniu dodaj odrobinę oleju i wymieszaj papkę.
  6. Nałóż mieszankę na suche lub lekko wilgotne włosy, najlepiej od nasady po końce.
  7. Zabezpiecz włosy czepkiem i pozostaw preparat na 15–30 minut przy pierwszej próbie, a później ewentualnie wydłuż czas do 1,5–2 godzin.
  8. Spłucz włosy dokładnie letnią wodą i nałóż odżywkę.

Nie zaczynaj od najdłuższego czasu aplikacji. Włosy zniszczone i porowate chłoną barwnik szybciej, a jasne pasma mogą uzyskać inny odcień niż ciemniejsze. Nie dodawaj spirytusu ani innych składników konserwujących do preparatu przeznaczonego do jednorazowego użycia na skórę, jeśli nie masz pewności co do ich bezpieczeństwa.

Efekt i pielęgnacja po zabiegu

Orzechowa koloryzacja jest metodą dla osób, które akceptują stopniową zmianę. Płukanka może pogłębić naturalny brąz i ograniczyć złote refleksy, ale nie zapewni tak przewidywalnego pokrycia jak konwencjonalna farba. Kolor może też różnić się na długościach, odrostach, siwych włosach i wcześniej rozjaśnianych pasmach.

Wywar z łupin działa ściągająco i może zwiększać uczucie suchości, szczególnie przy częstym stosowaniu. Po każdym zabiegu użyj odżywki, a na przesuszone końce zastosuj niewielką ilość emolientowego preparatu. Jeśli włosy stają się szorstkie, ogranicz częstotliwość płukania i zrób przerwę do czasu poprawy ich kondycji.

Najbezpieczniej zacząć od płukanki i próby na kosmyku. Dopiero gdy kolor oraz reakcja skóry są zadowalające, można rozważyć gęstszą papkę z łupin.


Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. W przypadku silnego podrażnienia, obrzęku lub utrzymującego się pieczenia skontaktuj się z lekarzem.

Redakcja rzeczyznatury.pl

Z miłości do natury i prostych składów powstał nasz serwis. Sprawdzamy działanie olejów, ziół i domowych kosmetyków, a wiedzę czerpiemy z tradycji i współczesnych badań. Naszą misją jest pokazywanie, że skuteczna pielęgnacja może być naturalna.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?